Fundacja Wolność i Pokój

Centrum Informacji

Fuga śmierci

Paul Celan

przekład: Marek Krukowski

 
 

Czarne mleko świtania pijemy je wieczór
pijemy w południe i rankiem pijemy je nocą
pijemy pijemy
kopiemy grób w powietrzu tam nie leży się ciasno
mieszka w domu mężczyzna co igra z wężami i pisze
i pisze o zmierzchu do Niemiec twe Małgorzato włosy wyzłocone
to pisze wychodzi przed dom a gwiazdy się iskrzą gwiżdże na psy swe gończe
gwiżdżąc wywleka swych Żydów każe im grób kopać w ziemi
i rozkaz nam daje grajcie do tańca

Czarne mleko świtania pijemy cię nocą
pijemy cię rankiem w południe pijemy cię wieczór
pijemy pijemy
mieszka w domu mężczyzna co igra z wężami i pisze
i pisze o zmierzchu do Niemiec twe Małgorzato włosy wyzłocone
twe Sulamit włosy spopielone kopiemy grób w powietrzu tam nie leży się ciasno

Krzyczy ryć głębiej w głąb ziemi wy tutaj a tamci śpiewajcie i grajcie
i sięga do pochwy po ostrze wygraża ma oczy niebieskie
ryć głębiej łopatą wy tutaj a tamci do tańca wciąż grajcie

Czarne mleko świtania pijemy cię nocą
pijemy w południe i rankiem pijemy cię wieczór
pijemy pijemy
mieszka w domu mężczyzna twe Małgorzato włosy wyzłocone
twe Sulamit włosy spopielone on igra z wężami
krzyczy grać słodziej śmierć co mistrzem jest z Niemiec
krzyczy ciemniej ciągnijcie na smykach i z dymem ulećcie w powietrze
grób wykopiecie w powietrzu tam nie leży się ciasno

Czarne mleko świtania pijemy cię nocą
pijemy w południe śmierć co mistrzem jest z Niemiec
pijemy cię wieczór i rankiem pijemy pijemy
śmierć co mistrzem jest z Niemiec ma oczy niebieskie
i trafi cię kulą z ołowiu trafi celnie głęboko
mieszka w domu mężczyzna twe Małgorzato włosy wyzłocone
psy szczuje swe gończe w powietrzu wyrył nam grób
on igra z wężami i marzy śmierć co mistrzem jest z Niemiec

twe Małgorzato włosy wyzłocone
twe Sulamit włosy spopielone

Notka tłumacza

Jest wojna. Nieustająca. O pamięć. O wyobrażenie pamięci wroga. Rasowego wroga. Zrodzonego z obcej krwi, o obcym zapachu, z innego plemienia. Z wrogiej hordy. Wroga zagnieżdżonego w nas samych.

Przy biurkach, laptopach, smartfonach. W świecie najnowszych technologii. Nie w stodole, w chlewiku czy piwnicy. W wyspekulowanym świecie, gdzie każdy, ale to zaprawdę każdy, może być sprawiedliwym. Sprawiedliwym na swój własny sposób w świecie wirtualnych lajków.

Na sąsiedniej ulicy mieszka Polka pochodzenia żydowskiego. Kiedy opowiedziałem jej o rodzinnej historii polsko-żydowskich antagonizmów, nie wprost odpowiedziała echolalią stereotypii, że jestem antysemitą w białawych rękawiczkach. Białawych? Niedopranych? Niegodnych noszenia? Rękawiczek czyjej pamięci?

By nie obnażać sfatygowanej pracą skóry, zakładam kulturowe rękawiczki. Nie pytam. Nie wszczynam intelektualnej niewygody. Jestem taki jak wszyscy. Przeciętny. Przeciętnie kochający. Przeciętnie nienawidzący. Choć pewnie nienawidzący bardziej.

Nie mogę już, rzygam tymi frazesami. Konferencja historyków w Paryżu, lecz dlaczego nie pod moimi oknami? By lepiej sprzedać holokaust à la polonaise? Pogromy po kielecku? Jedwabniki historii Podlasia? Ludowy antysemityzm wyssany z mlekiem matki?

Nie, nie. Nie i raz jeszcze nie.

Mam dość tego plemiennego okrucieństwa. Hutu i Tutsi napierdalających się intelektualnymi maczetami. W imię boga nazywanego po swojemu. Boga własnego. Okrutnego. Miażdżącego w proch bezbożników. Boga pamiętliwego i mściwego. Niemiłosiernego. Pilnującego przestrzegania nadanych przez niego praw. Od tego boga boli głowa, a ręka podniesiona na niego usycha.

Więc kim jesteś Ty człowieku, który nazywasz mnie potomkiem wspólników zbrodni? Czy zastanowiłeś się nad sobą? Co zrobiłbyś gdybyś musiał zaryzykować życie? Swoje. Rodziny. Czy zaryzykowałeś by ocalić jakiekolwiek istnienie?

Ocaliłeś czy zabiłeś? Potrafisz to rozstrzygnąć? Tu i teraz. W czasach gdy nic Ci nie zagraża. Gdy możesz spekulować do woli o wszechobecnym złu? Gdy zderzasz się z metafizyką odrzucając biologię. Gdy wymagasz od każdego gaussowskiego ogona empatii i heroizmu, a jesteś zwykłym, przeciętnym człowiekiem…

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Information

This entry was posted on 19 kwietnia 2019 by in Nieskategoryzowane and tagged .

Zasady kopiowania z witryny FWiP

Wszelkie materiały publikowane w Centrum Informacji FWiP publikowane są na zasadach licencji Creative Commons 3.0 BY-NC (Uznanie Autorstwa - Użycie Niekomercyjne) chyba, że jest zaznaczone inaczej.

Odpowiedzialność za treść artykułów

Artykuły są wyrazem poglądów ich Autorów. Za treść przedruków, ogłoszeń itp., jeśli nie jest zaznaczone inaczej, odpowiada redaktor odpowiedzialny. Dokumenty i stanowisko Fundacji Wolność i Pokój muszą być sygnowane przez władze Fundacji zgodnie z jej Statutem

Kontakt z redakcją witryny FWiP

%d blogerów lubi to: