Fundacja Wolność i Pokój

Centrum Informacji

Samorządowa Spółdzielnia Mieszkaniowa

Marek Krukowski

Pod sklepem z pieczywem spotykam kolegę z czasów młodości. Lekarz, na porannym spacerze z łaciatym kundlem przygarniętym ze schroniska. Rozmawiamy o wyborach. Na kogo będziesz głosować? Obaj zgodnie konstatujemy, że zagłosujemy na przedstawicielkę partii rządzącej. Mimo słabości jej kandydatury, jest ona jedyną licząca się konkurentką blisko 30. letniego układu magistrackiego. Na jego czele prezentuje się teraz delfin protegowany przez miłościwie nam panującego prezydenta. Nijaki i bezbarwny urzędnik, powtarzający puste hasła o mieście przyjaznym dla każdego, bez względu na wielomiliardowe zadłużenie gminy. Namaszczony przez układ na strażnika szaf z dokumentami, które mogłyby pogrążyć sporą część elity miejskiej.

Tak więc rozmawiamy o wyborze mniejszego zła, które aż tak źle nie wygląda. Bo przecież jest sporo sukcesów nowej ekipy: 500+, uszczelnienie ściągania podatków, wdrażanie społecznej gospodarki rynkowej, autonomiczna koncepcja polityki zagranicznej. Pół czy trzy ćwierci sukcesów, okupionych sporymi stratami spowodowanych przez przysłowiowego słonia w składzie ćmielowskiej porcelany.

Rozmowa dryfuje na sejmiki wojewódzkie i ograniczone zdolności koalicyjne partii rządzącej. On będzie głosował na PiS. Ja wciąż nie wiem co zrobić ze swoim głosem. Kierować się sercem czy rozsądkiem? Może mimo wszystko głos na kolegę reprezentującego ugrupowanie polityczne, które współzakładałem 15 lat temu. Na Zielonych, którzy wciąż nie mogą dojrzeć do bycia w polityce, a która w ich obecnym wydaniu sprowadza się do zielonych memów i flirtu z totalną opozycją. Tak więc co wybrać, czym się kierować? Ratio czy emotio?

Na ulicach Wrocławia sporo kolorowych plakatów. Kup mnie, polub mnie, zagłosuj na mnie. Oddając na mnie głos wzbogacisz mój trzos – przedrzeźniam pod nosem. W Sopocie, skąd właśnie przyjechałem atak jest jeszcze bardziej nachalny. Każdy słup uliczny obwieszony niczym choinka portretami kandydatów różnych ugrupowań. Przylepione uśmiechy, błyszczące uzębienie, starannie ufiokowane fryzury, garsonki, garnitury opinające się na wciągniętych brzuchach. Estetyczny i egzystencjalny paw.

Polityka samorządowa w skali gminy czy miasta coraz bardziej przypomina typową spółdzielnię mieszkaniową. Prezes – lokalny kacyk otoczony dworem, wierni i powolni zausznicy tworzący zarząd i radę oraz reszta mieszkańców, najczęściej anonimowych i biernych, czasem tylko będących kłopotliwymi petentami. Brak przepływu informacji. Nieprzejrzystość procesów decyzyjnych. Odporność na merytoryczną krytykę. Brak informacji o wynagrodzeniach. Farsa walnych zebrań. Autorytaryzm opakowany w pozory demokracji. A wszystko to za pieniądze mieszkańców.

Mam wątpliwą przyjemność znać prezesa osiedla S(ado)M(aso) Przylesie. Łagodna tyrania plus megalomania. Mieszkańcy przestawiani niczym meble w osiedlowym biurze. Głęboka termomodernizacja – opróżnić piwnice bo nie dostaniemy dofinansowania. Jeśli znajdziecie w nich jakieś stare i niepotrzebne zdjęcia lub dokumenty to proszę, przynieście je do administracji.

Ale co mamy zrobić ze schowanymi w komórkach, lecz wciąż potrzebnymi rzeczami? Krzesłami, koszami, balonami na wino? Gdzie znaleźć na nie miejsce? Do kiedy trzeba je przechować? Żadnej informacji. Więc po co gromadziłeś przez lata te kłopotliwe rupiecie? Przecież prezes-kacyk ma wizję, w której jesteś tylko drobną dekoracją. Jak się nie podoba to nie podskakuj albo won stąd.

Mam dość takiej samorządności! Dość systemu wdrażania powszechnej bierności! Dość miasta, w którym nie ma gdzie się odlać.

Piosenka zespołu P.Ch.Ł.A. Miasto

Reklamy

One comment on “Samorządowa Spółdzielnia Mieszkaniowa

  1. grzegorz303
    21 października 2018

    Szacunek za dobry tekst

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Information

This entry was posted on 21 października 2018 by in Społeczeństwo and tagged .

Zasady kopiowania z witryny FWiP

Wszelkie materiały publikowane w Centrum Informacji FWiP publikowane są na zasadach licencji Creative Commons 3.0 BY-NC (Uznanie Autorstwa - Użycie Niekomercyjne) chyba, że jest zaznaczone inaczej.

Odpowiedzialność za treść artykułów

Artykuły są wyrazem poglądów ich Autorów. Za treść przedruków, ogłoszeń itp., jeśli nie jest zaznaczone inaczej, odpowiada redaktor odpowiedzialny. Dokumenty i stanowisko Fundacji Wolność i Pokój muszą być sygnowane przez władze Fundacji zgodnie z jej Statutem

Kontakt z redakcją witryny FWiP

%d blogerów lubi to: