Fundacja Wolność i Pokój

Centrum Informacji

Odesłałabym…

Małgorzata Wyrwicz

Posłuchałam prośby Pana Prezydenta, mego prawie równolatka, abyśmy najpierw ochłonęli, zanim padną słowa, których będziemy żałować. Odczekałam, choć gwoli prawdy również dlatego, że chora byłam i z wysoką gorączką (uważajcie na adenowirusy, atakują wszystko, wręcz miałam podejrzenie zawału, okazało się że jak zapalenie mięśni to również sercowego, objawy podobne, ale na szczęście nie zawał), mogłabym w gorączce mętnie pisać – teraz nadal chora jestem, ale już temperatura wokół 37,5 się kształtuje, zatem mogę wziąć odpowiedzialność za to co napiszę.

Medal Sprawiedliwego nie należy do mnie, a do mojego Dziadka, choć należałby się również Babci – przyznają je jednakowoż za udokumentowane zasługi, a wielu Polaków nie ma żadnego materialnego dowodu swego bohaterstwa. Gdy stalinowcy zamknęli Dziadka w więzieniu (jako notariusz w swoim biurze powiedział ubekowi, że przed godłem się czapkę zdejmuje, wystarczyło, żeby zyskać śmiertelnego wroga), w karcerze, w zimnej wodzie po kolana, wciąż świeżej zimnej wodzie spływającej po plecach – Babcia świadoma, że najbardziej zajadłym ubekiem jest Żyd zrobiła wszystko, by w Izraelu Ocaleni poszli do notariusza i złożyli świadectwo. To byli porządni Ludzie, znający również moich Dziadków jako porządnych, zatem nie tylko złożyli takie świadectwo, ale również postarali się, żeby dotarło gdzie trzeba. Dlatego w mojej rodzinie wdzięczność jest wzajemna – na podstawie tych papierów Dziadka wypuścili, zatem za Ich ocalenie odpowiedzieli Dziadka ocaleniem.

Te same papiery stały się podstawą do przyznania tego Najświętszego medalu.

I teraz nasze czasy: medal nie jest mój. Mój Dziadek przed obecnymi potwarzami nie może się bronić, bo nie żyje. Ale gdyby to ode mnie zależało, odesłałabym. Nie był nam żaden medal potrzebny, jest skutkiem ubocznym. A mówienie na cały świat, że byliśmy współsprawcami tego okrucieństwa odbieram jako nie tylko policzek, ale skopanie po brzuchu. Przypomina się cyniczne przysłowie, że „każdy dobry uczynek zostanie surowo ukarany”.

Wstydźcie się, cztery razy w czasie wojny moja rodzina miała być rozwalona, ratował tylko perfekcyjny niemiecki mojej Babci – zemdlała po odejściu niemieckich żołnierzy, z którymi się kłóciła, że donos sąsiada folksdojcza jest o tyle fałszywy, że on handluje kradzioną benzyną i pewnie dlatego donosi na innych: kłóciła się po niemiecku w progu domu, w którym za zasłonką wstrzymywała właśnie oddech sześcioosobowa Żydowska rodzina – jedna z wielu, dom Dziadków był punktem przerzutowym. Żołnierze niemieccy dali się przekonać bo mówiła po niemiecku lepiej niż ten folksdojcz i odeszli. Wtedy Babcia zemdlała, Żydzi zza zasłonki Ją cucili.

Nie jestem w stanie zrozumieć jak Żydzi w Izraelu mogli zapomnieć o tym Świętym Braterstwie wzajemnej pomocy – byliśmy wszyscy wtedy jak na bezludnej wyspie zdani jedynie na siebie, w końcu inni się na nas wypięli. I po ludzku rozumiem dzisiejsze starania Żydów z USA aby przykryć własne zaniechania, każdy Człowiek pragnie się wybielić, ale są jakieś granice przyzwoitości i przekroczyłeś je właśnie Ludu Izraela, zdradzając swych najwierniejszych Przyjaciół. My Wam nie wypominamy zdrajców Żydowskich, a było ich naprawdę bardzo wielu, ale STAWIAM PYTANIE: czy ktokolwiek z nas ma prawo oceniać Ludzi mających wybór tylko między własną śmiercią a cudzą? Między śmiercią własnej rodziny a śmiercią rodziny Sąsiadów? Czy ten diabelski, stworzony przez Niemców dylemat jest w ogóle do rozstrzygnięcia?

Jednakowoż dostaliśmy bolesny i niesprawiedliwy cios w podbrzusze. Odesłałabym, gdyby medal był mój.

Reklamy

4 comments on “Odesłałabym…

  1. Jarek Kapsa
    8 lutego 2018

    Z wielkim szacunkiem dla Autorki, a jeszcze większym dla Jej Dziadków; ale kto, gdzie kiedy i od kogo dostał „w podbrzusze”. Bohaterstwo, opisane, zostało docenione, wyróżnione jednym z najważniejszych tytułów ludzkości „Sprawiedliwi wśród narodów świata” . Rozumiem gorycz tych, których zasługi i poświęcenie było zapomniane, sprawiedliwość wymaga przywrócenia o nich pamięci; to jest nasz – nie Izraela czy USA – obowiązek.
    Rozumiem uczucia nakazujące utożsamienie siebie z narodem. Miłą jest satysfakcja, że Polska wygrała mecz ( czy wojnę), miła radość z sukcesów Marii Skłodowskiej czy Artura Rubinsteina. Przypominam jednak stale, zwłaszcza narodowcom, słowa Dmowskiego. Jeśli ktoś czuje się Polakiem, powinien umieć wziąźć odpowiedzialność nie tylko za to, co w Narodzie wielkie i piękne, ale i brzemię wstydu za złe uczynki. Nie ma narodód lepszych i gorszych, każdy jest zbiorem jednostek, a w kazdym takim zbiorze znajdą się bohaterzy i zdrajcy, uczciwi i kanalie, księża i pedofile, policjanci i złodzieje. Czy w czasie II wojny światowej to zbiorowisko było lepsze,? Chyba nie, bo każda wojna demoralizuje. Jeśli „pokolenie wojenne”: było „anielskie” to skąd się wzięli po wojnie UB-ecy ( przyjechali z Rosji czy Izraela ?). Dajmy spokój hipokryzji nakazujacej w żywe oczy zaprzeczać, że nasz wujek nie świnił, a kuzynka się nie puszczała. Zło trzeba potępiać, a zwłaszcza to dotyczące.”naszego domu”; hipokryzja prowadzi nas na manowce filozofii Kalego..
    Z pełnym szacunkiem, nikt nas nie kopie w podbrzudsze. To grupka cwaniaczków, szykując głupią ustawę, strasząc postronnych maczugą,, chciałą nas brać w jasyr „moralny”, wmawiając, że to świat nas obraża. A mnie jako obywatela najbardziej obraża głupie prawo ( bo z tym muszę żyć), a nie opinie ludzi, którzy nie wiedzą gdzie jest Częstochowa.
    Pozdrawiam serdecznie. .

    • Małgorzata
      20 lutego 2018

      Tu autorka: Dziękuję, wzajemnie szanuję 🙂 I zgadzam się z Tobą, że każdy Naród to zbiór różnych: postaw, idei, ludzi. Dalej: każde „plemię” zawodowe (czy księża czy prawnicy) też ma swoich złych” i „dobrych”. Ale nie mogę się zgodzić, iż ktoś nam wmawia, że świat nas obraża, bo REALNIE świat nas obraża choćby tym napisem i swastyką na tablicy ogłoszeń polskiej ambasady w Izraelu. I znamienne jest, że o polskich zdrajcach nie mówią „wydali Polacy Niemcom” tylko „wydali Polacy NAZISTOM” jakby to byli jacyś kosmici bez narodowości. Proponuję wprowadzić do powszechnej świadomości słowo „szmalcownicy” i będziemy mieć beznarodową wojnę szmalcowników i nazistów przeciw całej świętej reszcie. Czujesz absurd? A co do historii to owszem, BARDZO wielu ubeków przyjechało z Rosji. Na dodatek wielu ubeków to byli Żydzi, choć z oczywistych historycznie względów nie z Izraela. Raczej właśnie z Rosji. Moim zdaniem istnieje coś jak międzynarodówka ubecka, bo protesty antypolskie w Izraelu organizuje syn żołnierza Wermahtu, a artykuły sponsorują ludzie powiązani z FSB. Od WiPowca oczekuję, że rozumie, że jeśli do jakiegoś kraju przyjeżdża milion osób z innego kraju, to zapewne wśród tego miliona są też przedstawiciele wywiadu, bo żal zmarnować taką okazję. Zatem, za przeproszeniem, nie wstawiaj farmazonów o grupce cwaniaczków w Polsce, bo ta gra jest na większej szachownicy. Pozostaję z szacunkiem, Małgorzata

  2. Zdzichu
    8 lutego 2018

    3. „Skrzywdził mnie, uderzył mnie, pokonał mnie, ograbił mnie” – kto utrzymuje podobne myśli, nie uspokoi swojej nienawiści.

    4. „Skrzywdził mnie, uderzył mnie, pokonał mnie, ograbił mnie” – kto nie utrzymuje podobnych myśli uspokaja swą nienawiść.

    5. Nienawiści w tym świecie nigdy nie uspokoi się nienawiścią. Jedynie przez nie-nienawiść nienawiść się uspokaja. To jest Odwieczne Prawo.

    6. Są tacy, którzy nie uświadamiają sobie, iż pewnego dnia wszyscy musimy umrzeć, lecz ci, którzy to rozumieją, kończą swe spory.

    /Budda – Dhammapada/

    • Małgorzata
      20 lutego 2018

      Warte przemyśleń.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Informacja

This entry was posted on 8 lutego 2018 by in Historia, Narodowość, Patriotyzm, Wojna and tagged .

Zasady kopiowania z witryny FWiP

Wszelkie materiały publikowane w Centrum Informacji FWiP publikowane są na zasadach licencji Creative Commons 3.0 BY-NC (Uznanie Autorstwa - Użycie Niekomercyjne) chyba, że jest zaznaczone inaczej.

Odpowiedzialność za treść artykułów

Artykuły są wyrazem poglądów ich Autorów. Za treść przedruków, ogłoszeń itp., jeśli nie jest zaznaczone inaczej, odpowiada redaktor odpowiedzialny. Dokumenty i stanowisko Fundacji Wolność i Pokój muszą być sygnowane przez władze Fundacji zgodnie z jej Statutem

Kontakt z redakcją witryny FWiP

%d blogerów lubi to: