Fundacja Wolność i Pokój

Centrum Informacji

Truciciel warszawski

Małgorzata Wierzchowska

Bez nazwy

(W sprawie oddziaływania skażenia środowiskowego nowej inwestycji Wola Libre na Wspólnotę mieszkaniową Wola Tarasy przy ulicy Obozowej 16 w Warszawie, Młyny Królewskie i Tynkbudu przy ul. Ostroroga.)

Działka została zakupiona przez Dewelopera bez przeprowadzenia audytu tej nieruchomości, co nosi znamiona działania bez należytej staranności, do którego profesjonalny podmiot obrotu gospodarczego jest zobowiązany. Podczas prac ziemnych okazało się, że w glebie znajdują się złoża bardzo niebezpiecznych chemikaliów. Wstrzymano budowę, operatorzy koparek mieli zawroty głowy, pomimo, że pracowali w zamkniętych kabinach.

Mieszkańcy próbowali porozumieć się z deweloperem w celu wyjaśnienia tejże sytuacji uzyskując informacji niepełne, zdawkowe z dużym opóźnieniem czasowym. Wiele instytucji opisanych poniżej nie zareagowało na pisma wspólnoty. Działania wszystkich instytucji opierają się na zbieraniu dokumentacji dostarczonej przez Dewelopera, którą stworzył na podstawie badań zleconych i opłaconych przez siebie. Żadna z instytucji nie przeprowadziła niezależnej ekspertyzy, ani badań środowiskowych. pomimo, że dysponują własnymi laboratoriami. Wyniki badań, zleconych i opłaconych przez Dewelopera nie wykazały znaczących odchyleń od normy, co jest w sprzeczności z zaleceniami dewelopera dla mieszkańców o zamknięciu okien i nie wychodzeniu na balkony w trakcie prowadzonych prac gruntowych i nie zbliżania się do placu budowy (przy czym nasze bloki Wola Tarasy oraz Młyny Królewskie są w bezpośrednim sąsiedztwie z budową Wola Libre. Wielokrotnie w pismach urzędowych mieszkańcy wyraźnie zaznaczali, iż obawiają się o swoje życie i zdrowie. Niektórzy z mieszkańców czuli i czują zapachy chemiczne na działce Wola Tarasy który unosiły się z działki Wola Libre. Deweloper na tą okoliczność na gruncie Wola Libre rozłożył maty zabezpieczające wydzielanie się tych gazów.

W garażu podziemnych Wola Tarasy miały miejsce wycieki na ścianie bezpośrednio przylegającej do placu budowy. Z rozmowy z pracownikiem WIOS dowiedziałam się, że jest to efekt działania tych chemikaliów, które są bardzo inwazyjne. Niestety nie wyjaśniono nam (Deweloper) po dzień dzisiejszy dlaczego doszło do tych wycieków, pomimo, że budynek jest na gwarancji.

14 października 2015 miało miejsce potkanie członków rady osiedla, Zarządcy nieruchomości (Status) oraz Dewelopera gdzie deweloper informuje iż skażenie jest w wyniku zakopanych substancji chemicznych w powstaniu warszawskim. Na terenie byłej fabryki chemicznej “Majewski”. Deweloper odmawia podania nazwy substancji chemicznych. Posiadamy nagranie całego spotkania jednakże nie informowaliśmy o tym fakcie wszystkich uczestników spotkania.

1 grudnia 2015 – Deweloper informuje w emailu do osób zainteresowanej kupnem mieszkania iż skarżenie jest w wyniku pozostałości po olejach z dawnej bocznicy kolejowej.

14 oraz 15 grudnia 2015 – Zarządca nieruchomości wysyła pismo do Wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej oraz do naczelnej dyrekcji ochrony środowiska pisma w sprawie zanieczyszczenia gruntu z prośbą o udostępnienie badań. Odpowiedź uzyskaliśmy 29 grudnia 2015 z udostępnieniem badań zleconych przez dewelopera w jego sprawie.

Badania wykazały nieznacznie przekroczenia norm niektórych substancji chemicznych. Mieszkańcy uważają te badania za niewiarygodne gdyż nie były one sporządzone niezależnie i zaprzeczają szczególnej ostrożności którą zaleca deweloper w zawiadomieniu z dnia 1 lutego 2016. Dodatkowo deweloper w piśmie z dnia 1 lutego 2016 roku informuje, iż napotkał zanieczyszczenia większe „niż się spodziewał”.

18 grudnia 2015 – wspólnota mieszkaniowa informuje iż z dniem 1 stycznia 2016 roku nie przedłuża prawa do użytkowania pasa gruntu naszej nieruchomości (Wola Tarasy) na rzecz nowej inwestycji (Wola Libre), który jest niezbędny w celu budowy fundamentów inwestycji. Do dnia dzisiejszego prawo nie zostało przedłużone. Deweloper zajmuje grunt nielegalnie nie wstrzymując inwestycji.

28 grudnia 2015 – mieszkańcy składają do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego prośbę o nałożenie na inwestora obowiązku wykonania ekspertyzy oddziaływania środowiskowego skarżonego gruntu na naszą działkę (wspólnota Wola Tarasy) oraz wstrzymanie budowy do czasu wyjaśnienia skażenia gruntu. Do dnia dzisiejszego brak odpowiedzi. Pismo złożone do wiadomości Prokuratury Rejonowej. Istnieją tylko badania gruntowe zlecone przez dewelopera określające zanieczyszczenie bez oddziaływania na Wspólnotę Wola Tarasy.

28 grudnia 2015 – Mieszkańcy składają prośbę do Wojewódzkiego inspektoratu ochrony środowiska o zlecenie badań skażonego gruntu jak i przejęcia kontroli nad skażoną nieruchomością. Pismo złożone do wiadomości głównego inspektoratu ochrony środowiska oraz prokuratury rejonowej. Do dnia dzisiejszego brak odpowiedzi.

29 grudnia 2015 – Mieszkańcy składają zawiadomienie do prokuratury rejonowej w warszawie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Dewelopera w sprawie zanieczyszczenia gruntu. Do dnia dzisiejszego brak odpowiedzi.

6 stycznia 2016 roku – mieszkańcy zawiadamiają policję, iż deweloper zajmuje nielegalnie grunt należny do Wola Tarasy. Brak reakcji ze strony policji za wyjątkiem sporządzenia notatki (Komenda Rejonowa Policji Warszawa).

15 stycznia 2016 – Mieszkańcy składają wniosek do prokuratury o niezwłoczne działanie w sprawie zanieczyszczenia gruntu

1 luty 2016 – Deweloper informuje iż w lutym rozpocznie prace budowlane oraz iż ze względów bezpieczeństwa zaleca “nie podchodzić pod ogrodzenia inwestycji oraz nie otwierać okien i drzwi balkonowych, które wychodzą bezpośrednio na teren inwestycji” oraz informuje że prace potrwają przez trzy – cztery miesiące.

1 luty 2016 roku – mieszkańcy dzwonią do biura sprzedaży w celu uzyskania dokładniejszych informacji dotyczących skażenia. Reprezentanci Wola Libre odmawiają jakiegokolwiek komentarza w tej sprawie tłumacząc, iż nie są do tego upoważnieni. Jednocześnie informują iż nie mogą udostępnić informacji na temat osób które takie informacje mogą udzielić.!!!

Wojewoda po pierwszych akcjach medialnych zwołał sztab zarządzania kryzysowego. Spotkanie przy drzwiach zamkniętych, nie wpuszczono mieszkańców, dziennikarzy.

W najbliższy poniedziałek spotkanie otwarte z burmistrzem w Urzędzie Warszawa Wola. Dopiero po akcji w mediach WIOŚ, Urząd Dzielnicy Wola publikują komunikaty na stronie. Jednak deklaracje nie są wystarczająco zadowalające dla nas, walczymy dalej o monitoring w mieszkaniach, badania toksykologiczne, zabezpieczenie naszej nieruchomości, lokale zastępcze na czas prac remediacyjnych, przynajmniej dla rodzin z dziećmi, kobiet w ciąży i osób z grupy wrażliwej.

Mieszkańcy są gotowi wystąpić i udzielić wszystkich informacji, które posiadają na ten temat.

Deweloper zaproszony na debatę konforontacyjną na żywo w tvp.info odmawia udziału.

Reklamy

4 comments on “Truciciel warszawski

  1. Jakub Blaszczyk
    4 marca 2016

    Jak właściciel mieszkania w Wola Tarasy bardzo proszę o zmianę zdjęcia na logo BPI lub inwestycji Wola Libre ze względu na fakt iż odpowiedzialny za bezpieczeństwo wydobycia zanieczyszczeń jest Deweloper oraz jego podwykonawcy a inwestycja która ma powstać na skażonym terenie to Wola Libre a nie Wola Tarasy. Mam nadzieje że Pani Małgorzata Wierzchowska (autor) oraz administrator strony mają świadomość iż wrzucenie zdjęcia inwestycji obok może być mylące dla osób odwiedzających tą stronę.

    Tytuł artykułu to „Truciciel Warszawski” zakładam że chodzi o BPI / Wola Libre dlatego uważam że zdjęcie powinno być zmienione. Chyba że autorka uważa iż za skażenie odpowiedzialna jest Wspólnota Wola Tarasy. W takim razie proszę o krótkie wyjaśnienie

    Pozdrawiam

    Jakub Błaszczyk

    • Małgorzata Wierzchowska
      6 marca 2016

      Jako współautorka tekstu (przypominam, że spisany z dwoma innymi mieszkańcami ;), którzy nie mieli nic przeciwko publikacji, jak odpisali mi w e-mailu, aczkolwiek podpisać się nie chcieli 😉 zwracam uwagę, że mylisz pojęcie wspólnoty z pojęciem budynku. Wspólnota to ogół właścicieli, których lokale mieszkalne wchodzą w skład jednej nieruchomości. Fasada budynku z kolei jest miejscem, które każdy może fotografować. O, ale widzę, że fotka już zmieniona 😉

  2. Andrzej Wanicki
    4 marca 2016

    Jako właściciel mieszkania w Wola Tarasy bardzo proszę o zmianę zdjęcia na logo BPI lub inwestycji Wola Libre ze względu na fakt iż odpowiedzialny za bezpieczeństwo wydobycia zanieczyszczeń jest Deweloper oraz jego podwykonawcy a inwestycja która ma powstać na skażonym terenie to Wola Libre a nie Wola Tarasy. Mam nadzieje że Pani Małgorzata Wierzchowska (autor) oraz administrator strony mają świadomość iż wrzucenie zdjęcia inwestycji obok może być mylące dla osób odwiedzających tą stronę.

    Tytuł artykułu to „Truciciel Warszawski” zakładam że chodzi o BPI / Wola Libre dlatego uważam że zdjęcie powinno być zmienione. Chyba że autorka uważa iż za skażenie odpowiedzialna jest Wspólnota Wola Tarasy. W takim razie proszę o krótkie wyjaśnienie

    Pozdrawiam
    Andrzej Wanicki

  3. Mariusz Mauricz
    23 listopada 2017

    Podobna inwestycja jest obok na Ostroroga 23 zanieczyszczenie takie same, a i z pewnych źródeł wiemy, że nie do końca odpad jedzie tam gdzie powinien. Podobno już dziennikarze kręcą się wokół tej inwestycji

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 16 lutego 2016 by in Ochrona środowiska, Społeczeństwo and tagged .

Zasady kopiowania z witryny FWiP

Wszelkie materiały publikowane w Centrum Informacji FWiP publikowane są na zasadach licencji Creative Commons 3.0 BY-NC (Uznanie Autorstwa - Użycie Niekomercyjne) chyba, że jest zaznaczone inaczej.

Odpowiedzialność za treść artykułów

Artykuły są wyrazem poglądów ich Autorów. Za treść przedruków, ogłoszeń itp., jeśli nie jest zaznaczone inaczej, odpowiada redaktor odpowiedzialny. Dokumenty i stanowisko Fundacji Wolność i Pokój muszą być sygnowane przez władze Fundacji zgodnie z jej Statutem

Kontakt z redakcją witryny FWiP

%d blogerów lubi to: