Fundacja Wolność i Pokój

Centrum Informacji

Gadanie

Marcin Mamoń

wip-marcin

Zarówno na FB jak i w TV Republika Witold Gadowski człowiek, który zna się na wszystkim (także na służbach specjalnych) głosi tezę że na czele służb w Polsce stoją ludzie z krakowskiego Ruchu „Wolność i Pokój” . Wymienia kilka nazwisk w tym np. szefa AW Macieja Huni, Wojciecha Brochwicza, Bartłomieja Sienkiewicza, Marka „Szczura”Sadowskiego, Jerzego Nóżkę,, Mieczysława Tarnowskiego…. Gadowski mija się z prawdą: z krakowskiego WiP do służb w latach 90. poszły zaledwie 4 osoby: K.Miodowicz, Bartłomiej Sienkiewicz, Piotr Gawlik i Maciej Klepacz. Tylko M.Klepacz zajmuje chyba jakieś eksponowane stanowisko w służbach. Pozostali albo nie żyją ; (Miodowicz) albo są na tzw.aucie; odeszli ze służb już dawno. Gadowski być może z premedytacją a być może z niewiedzy wymienia jeszcze nazwiska Brochwicza, Nóżki, Tarnowskiego i aktualnego szefa ABW w Krakowie M.Sadowskiego. Żaden z nich ani w krakowskim, ani w żadnym innym WiP-ie nie był.

Gadowski idzie dalej, twierdzi też że ludzie z WiP byli szkoleni przez służby PRL-owskie jeszcze w latach 80-tych. Co może oznaczać że już wtedy byli przez SB, czy inne komunistyczne i sowieckie służby przygotowani do objęcia stanowisk w III RP. Gadowski mówi o „wielu poszlakach”… Oczywiście nie przedstawia żadnych dowodów, ani nawet owych poszlak.

WiP, Gadowski nazywa „ruchem anarchistycznym z samego założenia skupionym wokół „rzekomego bohatera” Ottona Schimka, który ponoć odmówił zabijania niewinnych”. Dlaczego jego zdaniem – „rzekomego” i dlaczego „ponoć” Gadowski nie wyjaśnia. WiP krakowski anarchistyczny nie był ( choć byli w nim także anarchiści vide Marek Kurzyniec) a naszym patronem był Lech Zondek, który walczył z bronią w ręku w Afganistanie przeciw inwazji sowieckiej i tam zginął. Oczywiście żaden z krakowskich anarchistów z WiP do służb nie poszedł.

Czy próba dezawuowania po wielu latach (minęla w tym roku 30-ta rocznica powołania WiP) najciekawszego chyba i niemal jedynego czynnie angażującego się w walkę z komuna w II połowie lat 80. opozycyjnego ruchu wynika z kompleksów Gadowskiego? Czy może z jaki żywych osobistych urazów publicysty Tygodnika ” W sieci” do WiP-owców, którzy w latach 80 tych w przeciwieństwie do W.Gadowskiego walczyli o wolną Polskę?

On, rocznik 1964 – w stanie wojennym był już pełnoletni, i nigdy nie angażował się w jakąkolwiek opozycję antykomunistyczną. Przynajmniej poza nim nikt o tym nie wie. Nikt z tych którzy działali w Krakowie czy Zakopanem w tamtych latach go nie pamięta, nie widział… ani na pół demonstracji ani przy powielaczu, czy w jakiejkolwiek innej działalności. Nie można mieć o to pretensji. Każdy w tamtych latach miał prawo się bać. Mógł mieć też wiele osobistych powodów… To, że ci, którzy potem poszli do służb i zrobili tam mnóstwo złego – nie oznacza, że w latach 80 nie byli odważni i nie działali w przeciwieństwie do zahibernowanego wówczas przyszłego, bezkompromisowego ( w wolnej Polsce) publicysty Tygodnika „W Sieci”. Oni bali się wtedy znacznie mniej i może dlatego dzisiaj publicysta z Krakowa tak bardzo WiP-u nie lubi. Bo przecież odważny i męski może być tylko jeden człowiek – Witold Gadowski.

Advertisements

4 comments on “Gadanie

  1. Mariusz
    4 listopada 2015

    Marcinie, uważam, że tekst jest świetny i należy go szeroko rozpowszechnić po internetach, w tym wysłać do TV Republika dla sprostowania. Warto napisać kto i z jak różnymi poglądami do WiP-u przystępował Jacob i Kazik Sokołowski, Miszk i Klich, Rokita i Huget, Budrewicz itd.
    Jeśli chodzi o służby pominąłeś jeszcze Piotra Niemczyka. Ale w tym kontekście , żeby prawica wiedziała, że są wśród nich WiP-owcy napisz o Kostku Radziwille (poseł PiS), Jacku Czaputowiczu (ekspercie prof. Glińskiego) oraz o mnie, doradcy Premiera Kaczyńskiego w 2007 roku. Niech takich bzdur więcej Gadowski nie opowiada. WiP był bodaj najmniej zinwigilowaną strukturą niezależną w PRL. Przy tym środowiskiem gdzie szanowało się odmienne poglądy….

    • Marcin Mamoń
      4 listopada 2015

      Howgh, może dobrze byłoby by Fundacja o takie sprostowanie wystąpiła…

  2. Zdzichu
    5 listopada 2015

    Mariuszu
    Tu nie chodzi o to czy inne nazwisko wypowiadane przez redaktora Gadowskiego. Nie chodzi też o to, by powiedzieć „ja” i kilku innych (też po nazwisku) jesteśmy prawicowi czy wręcz PiSowi. O co chodzi? Właśnie o gadanie. Wypowiedziane słowo przez pana Gadowskiego, już nie należy do niego. Dociera do słuchacza i jest teraz jego własnością. A tam już w jego głowie „pracuje” i kształtuje pogląd, że WiP to ubecka robota. Tak Mariuszu, właśnie chodzi o gadanie. Najważniejsze dużo gadać.

  3. jaremadubielJarema
    6 listopada 2015

    Marcin ,napisz pare zdań o sobie. Nie wszyscy Cię znają .Fajnie by było.Prosba moja dotyczy też innych autorów

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 4 listopada 2015 by in Nieskategoryzowane and tagged .

Zasady kopiowania z witryny FWiP

Wszelkie materiały publikowane w Centrum Informacji FWiP publikowane są na zasadach licencji Creative Commons 3.0 BY-NC (Uznanie Autorstwa - Użycie Niekomercyjne) chyba, że jest zaznaczone inaczej.

Odpowiedzialność za treść artykułów

Artykuły są wyrazem poglądów ich Autorów. Za treść przedruków, ogłoszeń itp., jeśli nie jest zaznaczone inaczej, odpowiada redaktor odpowiedzialny. Dokumenty i stanowisko Fundacji Wolność i Pokój muszą być sygnowane przez władze Fundacji zgodnie z jej Statutem

Kontakt z redakcją witryny FWiP

%d bloggers like this: