Fundacja Wolność i Pokój

Centrum Informacji

Wojna korupcji w Rosji, a nie Ukrainie

Grzegorz Majewski

 

21 marca 2015 roku, Moskwa. Na plac koło pomnika Lermontowa wychodzi kilkoro ludzi- czterech mężczyzn i 2 kobiety, rozglądają się, jest spokojnie.. Wyjmują transparent z napisem „Wojna korupcji w Rosji, a nie Ukrainie“. Po chwili wyciągają rosyjska flagę, nieco dziwną, niby tą sama, ale….na niej dodatek koła z gwiazdek-symbol Unii Europejskiej. Po pewnym czasie, po zrobieniu sobie zdjęć, powiedzeniu kilku zdań do kamery, które jeszcze wieczorem znalazły się w sieci, nie niepokojeni przez nikogo rozeszli się do domów. Demonstrację zorganizowała opozycyjna grupa pod nazwą „Związek Równych“, mająca za cel zakończenie brudnej wojny z Ukrainą i wprowadzenie Rosji do Unii Europejskiej. Tego dnia o tej samej porze zorganizowali jeszcze w dwóch miejscach protesty, mające pokazać światu i Rosjanom, ze nie wszyscy zgadzają się na politykę siły stosowaną zarówno wobec Ukrainy, jak i własnych obywateli. Grupa zebrana pod stacją metra „Most Kuzniecki“ była zorganizowana przez Solidarność, będącym znanym w Rosji ugrupowaniem opozycyjnym. Odpowiedzieli w ten sposób na pomysł aktywistów Związku Równych, żeby zebrać się o jednej porze w kilku miejscach. Tam też demonstracja przebiegła spokojnie. Niestety w trzecim miejscu, pod pomnikiem Puszkina na uczestników czekały dwa autobusy OMON-owców i grupa prokremlowskich prowokatorów. Zadaniem prowokatorów było uprawdopodobnić zarzuty łamania prawa przez demonstrantów, którzy udają, że jest to spotkanie mniejszej rangi-dla rosyjskiego prawa ważna jest liczba transparentów. Zatrzymano Marka Galpierina – lidera grupy „O zmianę władzy“ i Władymira Jonowa uczestnika Solidarności. Wszystko wskazuje na to, ze było to działanie całkowicie zaplanowane. Zatrzymany bowiem Mark Galpierin był już kiedyś uwięziony i jego sytuacja nie jest łatwa, a to co się działo na placu kolo pomnika świadczy o próbie zdobycia kolejnych „dowodów“ przez władców Kremla, dla unieszkodliwienia niepokornego Rosjanina.

W poniedziałek zatrzymani zostali zwolnieni, jednak nadal grozi im postawienie zarzutów, wg. których można w Rosji być skazanym nawet na 5 lat więzienia. Dzisiaj przeciętny Polak niezbyt sobie to może wyobrazić, zarzuty wobec demonstrantów są dość absurdalne- mieli wg. policji trzymać transparenty. Jeśli nawet tak było, były im pewnie wciśnięte na siłę przez prowokatorów, bowiem oboje zatrzymani wiedzieli od dawna, ze są na celowniku tajnych służb i zapowiadali kolegom swoje uczestnictwo, ale bez transparentów.

Opisana tutaj grupa opozycjonistów walcząca o prawo do demokracji, do wyboru drogi europejskiej, do zaprzestania wojny na Ukrainie składa się z różnych osób, ale jej trzon stanowią ludzie opisani już wcześniej przez nasz portal w sprawie Nadii Sawczenko. To oni w ostatnich miesiącach zrobili ponad 10 różnych akcji w jej obronie, to oni trzymali napis o niedopuszczeniu do Katynia XXI wieku. Powstali jako „Związek Równych“ ledwo kilka tygodni temu, a już widać, jak zaciekle zaczynają być zwalczani. Metody jakimi się posługują przypominają naszą, wipowską walkę z lat osiemdziesiątych, gdy wyrzekając się przemocy staraliśmy się zmienić świat, a zwłaszcza Polskę. Nam się udało. Oni są na początku drogi, tym cięższej, ze przeciwko sobie mają ponad 80% społeczeństwa, co przypomina owego śpiewaka z „Murów“ Kaczmarskiego, który był sam. Dopiero tworzą swoje oblicze ideowe, niemniej już się zaznaczają ważne wątki np. idea tworzenia związków zawodowych, żeby w oparciu o siłę robotników obalić zakłamany system. Na ile jest to wzorowane na Polsce, na ile siłą ich własnych przemyśleń – nie wiadomo. Wiadomo, że warunki, w których przyszło im działać, są różne od tych, jakim podlegaliśmy w latach komunizmu w Polsce. My mieliśmy przynajmniej niewielkie, ale jednak poparcie społeczeństwa, może biernego, może zmęczonego i chcącego zwyczajnie przetrwać od pierwszego do pierwszego, ale jednak darzącego nas i nasze działania sympatią.

Z pewnością nawet kilkadziesiąt takich grup nie obali systemu jaki rządzi w Rosji, ale jak kropla drążąca skałę kiedyś ją przebije, tak i opozycja musi być stale w pogotowiu na nagły zwrot. Na sytuację rewolucyjną, pod wpływem której zmieni się postrzeganie otoczenia przez ogół Rosjan, którzy obrócą się przeciwko dotychczasowym swoim idolom na Kremlu. Kiedy się to stanie nie wiadomo, ale wiadomo, że żaden system nie jest wieczny, żadna dyktatura nie trwa w nieskończoność. Związek Radziecki został obalony przez ekonomię, więc jeśli sankcje gospodarcze zostaną dłużej utrzymane, to i coraz bliższa jest chwila, kiedy zbiedniały naród rosyjski zacznie zastanawiać się dokąd zaprowadził ich Putin. Wtedy do głosu dojdą opozycjoniści i oby im się udało zapanować nad sytuacją. Jako Zachód będziemy wtedy musieli zrobić wszystko dla pomocy zbiedniałej Rosji, nie dopuścić po raz drugi do tego, co się działo u nich w połowie lat dziewięćdziesiątych, gdy ludzie nie dostawali emerytur i wypłat. Postarać się by ci, których siłą jest dzisiaj moralność, mogli pokierować Rosją przyjazną i bogatą. Rosją dla obywateli.

Ps. Na 26 marca zapowiedziano kolejną pikietę pod pomnikiem Puszkina w Moskwie.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 26 marca 2015 by in Prawa Człowieka, Wojna and tagged .

Zasady kopiowania z witryny FWiP

Wszelkie materiały publikowane w Centrum Informacji FWiP publikowane są na zasadach licencji Creative Commons 3.0 BY-NC (Uznanie Autorstwa - Użycie Niekomercyjne) chyba, że jest zaznaczone inaczej.

Odpowiedzialność za treść artykułów

Artykuły są wyrazem poglądów ich Autorów. Za treść przedruków, ogłoszeń itp., jeśli nie jest zaznaczone inaczej, odpowiada redaktor odpowiedzialny. Dokumenty i stanowisko Fundacji Wolność i Pokój muszą być sygnowane przez władze Fundacji zgodnie z jej Statutem

Kontakt z redakcją witryny FWiP

%d bloggers like this: