Fundacja Wolność i Pokój

Centrum Informacji

Mit mitem zastąpić…

Jarosław Kapsa

Powstanie Styczniowe w Wikipedii

Obchody 150 – lecia powstania styczniowego, jak też większość temuż podobnych uroczystości, służą utrwalaniu pewnych mitów. Nie ma w tym nic dziwnego: edukacja czy polityka historyczna polega na utrwalaniu mitów, które z różnych względów wydają się istotne dla kształtowania postaw społecznych.

W takiej atmosferze pojawiła się nowa wizja rewizji polityki historycznej, przez mocniejsze zaakcentowanie wagi uwłaszczenia chłopów. Uwłaszczenie chłopów przez cara w 1864 (lub manifestem powstańczym w 1863) porównać można ze zniesieniem niewolnictwa; tworząc tym samym analogie między powstaniem styczniowym a trwającą w tym samym czasie wojną secesyjną. Nie jest to wizja odkrywcza; podobna analogię tworzył Józef Mackiewicz doceniając zdolność reformatorską rosyjskiego systemu: to co kosztowało życie bliska miliona Amerykanów, car Aleksander II wprowadził bez rozlewu krwi dusząc „żelazną ręką” sprzeciw „właścicieli niewolników”. Ma takie porównanie swoje uzasadnienie, uważna lektura „Przeminęło z wiatrem” i tołstojowskiej „Wojnie i pokoju”, pokazuje nam obraz zbliżonej sytuacji bytowej rosyjskiego chłopa i czarnego niewolnika z Alabamy.

Od takiego porównania jeden krok dzieli do kontrowersyjnej gloryfikacji zasług Cara Oswobodziciela. Patriotyzm polski ma szlachecki rodowód, więc takowa gloryfikacja wzbudza od razu bliskie awantury nastroje. Mój prywatny rodowód ma chamski rys, po kądzieli galicyjski, po mieczu kongresowy; trudno byłoby mi zaprzeczać znaczeniu uczynienia z chłopów właścicieli i obywateli. Dualizm genetyczny zmusza mnie jednak do podkreślenia różnic.

Nie wiem czy moim przodkowie byli uczestnikami rebelii rżnąc panów pod wodzą Szeli. Wiem, że przez długi okres w Galicji określenie „Polak” dotyczyło szlachcica. Żywa była obawa, że jak Polacy odzyskają niepodległość to chłopom narzucą pańszczyznę. Obrońcą chłopa przed Polakiem był Najjaśniejszy Pan Cesarz i to przekonanie budowało lojalność galicyjskich włościan wobec Franciszka Józefa. Takiego zjawiska nie było w Kongresówce, tam nigdy, mimo starań urzędników i rosyjskich nauczycieli, nie rozwinął się kult opiekuńczego Cara.

Uwłaszczenie chłopów w Kongresówce nie było zniesieniem pańszczyzny, takiej pańszczyzny jaką znamy z XVIII w opisów. Chłop był wolnym obywatelem od czasów Księstwa Warszawskiego, od reform potwierdzonych przy polski rząd Królestwa Kongresowego. Szereg wsi po zachodniej stronie Wisły, nigdy nie doświadczyło pańszczyzny; były osadami zakładanymi przez niemieckich kolonistów. Zdecydowana większość folwarków szlacheckich przeszła przed 1863 r. z dzierżawy „za odrobek” (pańszczyzny) na oczynszowanie. Nawet tam, gdzie zachowano tradycyjne formy „odrobku” sytuacja chłopa była zróżnicowana w zależności od kultury właściciela. W sensie formalnym chłop miał dziedziczne prawo korzystania z przydzielonej przez właściciela folwarku działki, w zamian odpracowywał to na pańskiej ziemi. Tradycja, silna jak prawo, narzucała tu wzajemne zobowiązania. Właściciel folwarku zapewniał rodzinie chłopskiej dom lub budulec na dom, opał, opiekę w przypadku choroby lub samotnej starości, jedzenie w przypadku klęski głodu. Tradycja i względy moralne powodowały przejmowanie przez dwory funkcji organizatora edukacji; częste były przypadki prowadzenia przez właścicieli folwarków szkółki elementarnej czy fundowania stypendium umożliwiającego naukę najzdolniejszym.

Ukaz z 1864 r. przyznawał chłopom uprawianą ziemię na własność; zobowiązując ich za to do płacenia podatku gruntowego. Jednocześnie ukaz znosił wszelkie obowiązki właściciela wobec mieszkańców wsi, pozostawiając jedynie ściśle określone serwituty (prawo zbierania suszu na opał w pańskich lesie, czy otrzymywania z tegoż lasu drzew na budowę domu). Takie uwłaszczenie można porównać ze zniesieniem PGR w początkach lat 90-tych XX w. Z dnia na dzień rodziny chłopskie straciły oparcie w ziemiańskiej opiekuńczości, która – choć ograniczała wolność i godziła w godność – dawała gwarancje przeżycia. W XIX w dodatkowym szokiem była zmiana otoczenia. W represjach za udział w powstaniu skonfiskowano 1660 folwarków szlacheckich, większość z nich przeszła w ręce rosyjskie. Oznaczało to rozerwanie związku osobistego z rodziną ziemiańską.

Przyznanie własności ludziom nie nawykłym do wolności obarczone jest ryzykiem. Część chłopów nie zauważała związku miedzy piciem w karczmie na kredyt (na borg) a zadłużeniem i w konsekwencji utratą swojej własności. Uważano, że to jest skutek podstępnych intryg Żydów, efektem wyraźny wzrost ludowego antysemityzmu. Zubożenie chłopów wynikało także z zasad dziedziczenia: dzielenia posiadanej własności by „po równo” uszczęśliwić potomstwo.

Opiekuńczość pana miała zastąpić gmina. To na władze gminne, nie dając im żadnych środków zrzucono odpowiedzialność za opiekę na ubogimi i chorymi. Na wójtów scedowano także formalne i zwyczajowe funkcje porządkowe. Może dzięki temu wkrótce wójt był jedną z najbardziej znienawidzonych postaci na wsiach. Trudno to zrozumieć, ale chłop uważał za naturalne wychłostanie przez ekonoma pańskiego za lenistwo czy pijaństwo (taki był zwyczaj znany mu z dziada pradziada), ale oburzenie budziło uzurpacja tego prawa przez wójta. Było faktycznie coś upokarzającego w ludowej sprawiedliwości: złapana na cudzołóstwie para młodych ludzi nie tylko znieść musiała publiczną chłostę, ale jeszcze – pokornie przepraszając gromadę – musiała stawiać gorzałkę sędziom i katom. W Galicji chłop miał oparcie w cesarskim urzędniku; w Kongresówce nieudolna i skorumpowana administracja carska była dodatkowym utrapieniem chłopa.

Podobnie jak w Galicji, chłop w Kongresówce w połowie XIX w. nie miał świadomości narodowej. Polacy, to była szlachta, on był tutejszy… Ziemie chłopu dał Car Oswobodziciel; dlaczego zatem ten chłop zamiast rosyjskiej wybrał polską tożsamość narodową… Ten, powszechny wybór społeczny, jest najlepszym dowodem porażki swoistej inżynierii społecznej prowadzonej przez państwo zaborcze w odwet za powstanie.

Mitologizujemy powstanie styczniowe próbując nadać mu sens, jakiego nigdy nie miało. Ale równie szkodliwe byłoby zastąpienie jednego, opartego na nieprawdzie, mitu drugim, równie fałszywym. W swoistej walce o chłopską duszę romantyczna mogiła powstańcza wygrała z bumagą przyznającą własność ziemi. Trochę to dziwne, ale tak było…

Reklamy

4 comments on “Mit mitem zastąpić…

  1. mariusz
    11 lutego 2013

    Wiesiu, wszystko OK, ale uważam, że tekst na witrynie powinien być na kilknaście wierszy plus jakaś grafika lub zdjęcie autora, a dopiero po kliknięciu dalej powinna być całośc. Poza tym nad tytulem powinno być nazwisko autora. Czytanie długiej listy zabitych dzieci jest trochę bez sensu, to tak jakbym chodził po cmentarzu….

    • fundacjawip
      11 lutego 2013

      Mariuszu.
      Masz rację, ale ten szablon, który zastosowałem nie ma takiej możliwości jak „czytaj więcej”. Co do listy dzieci to są to jedynie przypadki potwierdzone, można być pewnym, że lista jest dużo dłuższa. Zamieściłem ją bo na mnie wywarła identyczne, cmentarne wrażenie.
      Wiesiek
      Ps.
      Dyskutujemy trochę nie w tym miejscu. Ta wymiana zdań powinna odbywać się pod List…, a nie pod Mitem… tak,że usunę ją gdy będzie gotowa wersja 0.3

    • fundacjawip
      12 lutego 2013

      Może masz rację, ale umieszczając podpis autora pod tekstem kieruję się prefixem pod. Co do listy dzieci, nie trzeba jej czytać. Wystarczy zauważyć, że jest bardzo długa. Umieściłem tę listę w związku ze słowem „Pokój” w nazwie Fundacji.

  2. mariusz
    13 lutego 2013

    Jarku,
    W swoim tekście o Powstaniu Styczniowym piszesz:

    Ukaz z 1864 r. przyznawał chłopom uprawianą ziemię na własność; zobowiązując ich za to do płacenia podatku gruntowego. Jednocześnie ukaz znosił wszelkie obowiązki właściciela wobec mieszkańców wsi, pozostawiając jedynie ściśle określone serwituty (prawo zbierania suszu na opał w pańskich lesie, czy otrzymywania z tegoż lasu drzew na budowę domu).

    Parę lat temu ktoś z Białorusi zwrocił mi uwagę, że uwłaszczenie chłopów w Rosji nastąpiło w 1861 roku. Polacy (szlachta a nie lud! Takie były sowieckie interpretacje p[odziałów klasowych), okazali się niewdzięcznymi poddanymi, albo też szlachta nie była zainteresowana, aby uwolnić chłopstwo ze zobowiązań.

    Długo się kłóciłem, ale padłem bo nie znałem szczegółów, nas w szkole uczono, że uwłaszczenie to efekt/sukces powstania.

    Oczywiście po ukazie uwłaszczeniowym 1861 pozostała tzw. „obszczina” co dalej trzymało chłopstwo w ryzach. Ale jak to związać z Powstaniem? Czy na Litwie obowiązywało to co w Rosjia a w Krolestwie już nie?

    Może byś to rozwinął? W naszych sporach z Rosjanami to istony element dyskusji.

    A jeszcze taki tekst znaleziony w internecie

    DEKRET UWŁASZCZENIOWY

    ukaz (edykt) carski wprowadzony III 1864 na obszarze Królestwa Polskiego, nadawał chłopom użytkowaną przez nich ziemię oraz znosił feudalne obciążenia na rzecz dworu; miał ograniczyć chłopskie poparcie (i tak niewielkie) dla trwającego powstania styczniowego, którego Rząd Narodowy ogłosił I 1863 podobny manifest uwłaszczeniowy, lecz bez mocy prawnej i sabotowany przez właścicieli ziemskich; ukaz nie dotyczył ziem litewskich, podlegały one przepisom rosyjskiej reformy z 1861. Chłopów z Królestwa nie obciążono odszkodowaniami, lecz zamaskowaną formą wykupu stał się podatek. Uwłaszczenie chłopów przeprowadzono już wcześniej w zaborze pruskim (1811) i austriackim (1848).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 6 lutego 2013 by in Historia, Patriotyzm, Wojna and tagged .

Nawigacja

Zasady kopiowania z witryny FWiP

Wszelkie materiały publikowane w Centrum Informacji FWiP publikowane są na zasadach licencji Creative Commons 3.0 BY-NC (Uznanie Autorstwa - Użycie Niekomercyjne) chyba, że jest zaznaczone inaczej.

Odpowiedzialność za treść artykułów

Artykuły są wyrazem poglądów ich Autorów. Za treść przedruków, ogłoszeń itp., jeśli nie jest zaznaczone inaczej, odpowiada redaktor odpowiedzialny. Dokumenty i stanowisko Fundacji Wolność i Pokój muszą być sygnowane przez władze Fundacji zgodnie z jej Statutem

Kontakt z redakcją witryny FWiP

%d blogerów lubi to: